Wszyscy lubimy patrzeć w niebo, ale czy ono nadal jest tak krystalicznie przejrzyste, że można w pełnej okazałości oglądać Drogę Mleczną? Współczesne niebo niestety już nie dostarcza nam tego typu wrażeń wizualnych, jest przesłonięte łuną sztucznego światła, które te doznania wzrokowe zaburza. O niebu, którego już nie ma opowiedziała w Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Rypinie Małgorzata Gołębiewska, od lat łącząca pasję do astronomii z działalnością kulturalną i dziennikarską. Od 2015 roku prowadzi „Niebo nad Rypinem”, popularyzując wiedzę o zjawiskach astronomicznych i nocnym niebie. W swojej działalności edukacyjnej prowadziła również zajęcia astronomiczne w Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Rypinie, w tym obserwacje Słońca z wykorzystaniem teleskopu. Jej zainteresowania obejmują także związki astronomii z literaturą, historią i kulturą. Jest również związana z dziennikarstwem muzycznym – pisała o muzyce rockowej i metalowej, przeprowadzała wywiady oraz recenzowała płyty. Jest autorką biografii zespołu Paradise Lost „Raj dla cyników” oraz nagrodzonej przez Narodowe Centrum Kultury publikacji „Rypin. Miasto kulturą opisane”.
Podczas spotkania Małgorzata Gołębiewska przybliżyła temat zanieczyszczenia światłem i jego konsekwencji – zarówno dla możliwości obserwowania gwiazd, jak i dla funkcjonowania funkcjonowania ekosystemów oraz naszego codziennego życia. Prelegentka przedstawiła ciemne niebo w aspekcie kulturowym – mitologia, sztuka, literatura. Omówiła światło naturalne, które powstaje w przyrodzie i reguluje rytm dobowy oraz światło sztuczne wytworzone przez człowieka – w nadmiarze zaburza ono naturalny rytm, rozjaśnia niebo i ukrywa gwiazdy. Żeby ocenić jak bardzo jest rozświetlone niebo, na którym nie sposób zobaczyć gwiazdy, Małgorzata scharakteryzowała skalę Bortle’a. Jest to skala używana do szacunkowej oceny jakości nocnego nieba podczas obserwacji astronomicznych. Dzięki niej możemy z łatwością wskazać, gdzie można obserwować doskonałe ciemne niebo. Ciemne niebo w aspekcie prawnym nie istnieje, w Polsce nie ma regulacji i przepisów, które chroniłyby nocne niebo. Dzięki oddolnej ochronie tworzą się nowe wartości. W naszym kraju też mamy takie miejsca: Bieszczadzki Park Gwiezdnego Nieba czy Izerski Park Ciemnego Nieba (polsko-czeski transgraniczny park ciemnego nieba, znajdujący się w Górach Izerskich w Sudetach, w województwie dolnośląskim).
Spotkanie odbyło się w ramach międzynarodowego projektu Darkersky4ce, koordynowanego przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego i Kujawsko-Pomorską Akademię Innowacji. Celem przedsięwzięcia jest uświadomienie, jak nadmiar sztucznego światła wpływa na widoczność gwiazd, funkcjonowanie ekosystemów i na zdrowie człowieka.
(NS)














